#Do poduszki: Taka jestem rozczochrana

Etykieta. Kategoria. Wygodna szufladka. Czy właśnie nie jest to coś o co tak rozpaczliwie zabiegamy? Bo musisz dać się łatwo zidentyfikować, skatalogować, żeby stwierdzić w jakim stopniu udaje Ci się realizować życiowy sukces. Bo przecież nie promuje się stanu rozsypania, rozczochrania, rozedrgania.

Coś jest z Tobą nie tak?  Weź się do kupy, ogarnij życie. Bo przecież do strawienia jest tylko wersja sukcesu, promieniująca motywacją i ambicją, ukierunkowaniem na cel. Jeśli życie Cię zapędziło w kozi róg to coś zrobiłeś źle, potknąłeś się o puszkę Pandory i wypuściłeś wszystkie możliwe nieszczęścia. A może jest zupełnie na odwrót. Może jednak ta niedoskonała wersja nas samych jest najbliższa i najwierniejsza naszemu prawdziwemu JA?

Czytaj dalej „#Do poduszki: Taka jestem rozczochrana”

#Nie lubię poniedziałku: Co z tą Samotnością?

Echo odbija się o cztery ściany pustego mieszkania. Z zewnątrz dochodzi hałas i to on nadaje te ostatnie pozory normalności. Życia. Ruchu. Akcji. Myśli tętnią w głowie i wręcz ogłuszają. Nie ma nic co mogłoby je rozproszyć. Tym razem jesteś sam na sam. Ze swoim umysłem tykającym jak bomba zegarowa. W Twoim niezakłóconym niczym i niczyim towarzystwie. Tylko dlaczego na samą tego myśl  ogarnia Cię taka panika?

Czytaj dalej „#Nie lubię poniedziałku: Co z tą Samotnością?”

Złap mnie jeśli potrafisz

Ale za czym Ty właściwie tak gonisz?

– Bo wiesz, ja nieustannie za czymś tęsknię. Najgorsza jest właśnie ta tęsknota. Za czymś niewyjaśnionym, ale tak nieodparcie przyciągającaym, że nie można tego uczucia zlekceważyć. To poczucie niedopasowania i ciasnoty. Jakby otaczająca rzeczywistość uwierała i zarazem niczym czarna dziura starała się wciągnąć w swoją otchłań. Potrzebuję zmiany.

Czytaj dalej „Złap mnie jeśli potrafisz”

Krótka przypowieść o dojrzałości

 

I like people who don’t need everyone to like them. Sonya Teclai

Bycie sobą. To tak wyświechtane powiedzenie, że często trudno stwierdzić co się za nim kryje. Przyszło nam żyć w bardzo wymagających czasach. Poprzeczka została podniesiona wysoko, bo teraz jesteśmy oceniani przez wszystkich wokół 24/7, porównywani, stawiani jako niedościgniony wzór lub wręcz przeciwnie jako antywzór, ucieleśnienie porażki życiowej. Facebook, Instagram, LinkedIn, Snapchat – to tam rozgrywa się walka o podium, tytuł dla najbardziej hot, tytuł dla największego sukcesu zawodowego, tytuł dla życia na poziomie, tytuł dla fit nowoczesnej matki, tytuł dla [dodaj swoją kategorię] (można  byłoby je mnożyć w nieskończoność). Jesteśmy tak zajęci uszczęśliwianiem wszystkich wokół, spełnianiem oczekiwań innych, że umyka nam bardzo istotna kwestia – co tak naprawdę decyduje o naszym prywatnym szczęściu?

Czytaj dalej „Krótka przypowieść o dojrzałości”

10 wymówek, które usłyszysz od malkontenta

Znacie ten typ ludzi, którzy zawsze znajdą sposób, żeby zgasić Wasz entuzjazm i sprowadzić na ziemię? Tacy co zawsze znajdą dziurę w całym i powód do narzekania? Poniżej kilka najbardziej powszechnych tekstów, które udało mi się usłyszeć. I coś co  już dawno chciałam takim ludziom odpowiedzieć.

Czytaj dalej „10 wymówek, które usłyszysz od malkontenta”

Jak pełną wersją siebie jesteś? Studium przypadku

„Wanting to be someone else is a waste of who you are” Kurt Cobain

Nie raz zastanawiałam się co by było gdyby. Gdybym urodziła się w innym kraju, w innej rodzinie, w innym czasie. Kim bym wtedy była? Lub gdybym lekko zmodyfikowała pewne przeszłe wydarzenia to czy może poprawiłabym sobie przyszłość ? Czy na pewno dalej byłabym sobą? No właśnie czyli tak naprawdę Kim? Co składa się na to to kim jesteś?

Czytaj dalej „Jak pełną wersją siebie jesteś? Studium przypadku”

Dlaczego nigdy nie osiągniesz spektakularnego sukcesu?

Pozwól, że zadam Ci kilka pytań. Czy codziennie jak rano wstajesz do pracy to spoglądasz na swoje odbicie w lustrze i myślisz: tak, jestem teraz w miejscu, w którym chcę być? Czy często budzisz się w środku nocy, bo przyszedł Ci do głowy nowy pomysł/inspiracja i z tego podekscytowania od razu siadasz do pracy? Czy czasami praca pochłania Cię do tego stopnia, że z miłą chęcią rezygnujesz z wyjścia na piwo lub imprezę, żeby w pełni poświęcić się zadaniu? Czy wykonywanie Twojej pracy sprawia Ci faktyczną przyjemność i poczucie satysfakcji? Czy czujesz, że wykorzystujesz swój potencjał w pełni i działasz na pełnych obrotach? Jeśli na żadne z tych pytań nie odpowiedziałeś twierdząco to niestety finał jest jeden: nie jesteś nawet o krok bliżej do tego, żeby zrobić spektakularną karierę. Sceptycy zapytają: a czemuż to? Bo brakuje Ci kluczowego składnika: PASJI.

Czytaj dalej „Dlaczego nigdy nie osiągniesz spektakularnego sukcesu?”